Behemoth - Blow Your Trumpet, Gabriel. Strona: 1

Behemoth - Blow Your Trumpet, Gabriel Dodano: 2013-08-12 14:39

Nie ukrywając jest to totalna porażka i Behemoth nie robi już tego co robili wcześniej. Sztuczna muzyka dla sztucznych ludzi. Tyle w temacie...


Jesteś tylko kupą mięcha wprawioną w ruch, którą prędzej czy później zeżrą robaki. Twój świat upada, nieuchronnie, przez cały czas!!!


Dodano: 2013-08-12 15:19

Jestem sztuczny, jestem sztuczny, ...


Krótki opis, nie mający powiązania z Właścicielem profilu;)


Behemoth - Blow Your Trumpet, Gabriel Dodano: 2013-08-12 19:20

lord_setherial napisał(a):
Nie ukrywając jest to totalna porażka i Behemoth nie robi już tego co robili wcześniej. Sztuczna muzyka dla sztucznych ludzi. Tyle w temacie...


Co takiego robili wcześniej, a co robią teraz? Myślę, że po jednym kawałku nie mamy jeszcze czego oceniać, chyba, że nie podoba Ci się już ich ostatnia lub wcześniejsza płyta albo masz na myśli coś jeszcze innego. Mi się Evangelion podoba, jestem w stanie słuchać bez zmęczenia, choć fanem Behemotha nie jestem - przyznaję się, a za ulubione dokonania zespołu uznaję te pierwsze, bardziej w stylu black.

Niby ma być nowy album inny, zobaczymy. Mi nowy kawałek podchodzi, jest ciężki, mroczny i wprowadzający w klimat (mam nadzieję nowego albumu), ale to tylko cząstka i reszta wcale taka być nie musi albo ostro się zdziwimy. Ja z niecierpliwością czekam na Satanistę.

Poza tym to widziałem w innym wpisie, że nie podobał Ci się Brutalowy występ, dlaczego?



Behemoth - Blow Your Trumpet, Gabriel Dodano: 2013-08-12 20:38

lord_setherial napisał(a):
Nie ukrywając jest to totalna porażka i Behemoth nie robi już tego co robili wcześniej. Sztuczna muzyka dla sztucznych ludzi. Tyle w temacie...


to takie tró polskie- hejt na hejcie...

osobiście czekam z ciekawością co tam chłopaki ugrali, no i ofc na trasę



Behemoth - Blow Your Trumpet, Gabriel Dodano: 2013-08-12 20:56

Ponury napisał(a):
[quote:7e243325e1="lord_setherial"]Nie ukrywając jest to totalna porażka i Behemoth nie robi już tego co robili wcześniej. Sztuczna muzyka dla sztucznych ludzi. Tyle w temacie...


to takie tró polskie- hejt na hejcie...

osobiście czekam z ciekawością co tam chłopaki ugrali, no i ofc na trasę

[/quote:7e243325e1] Też poczekam na całość, zwłaszcza że studyjna wersja będzie pewnie różnić się 1000%. O ile w ogóle będzie na nim.


Krótki opis, nie mający powiązania z Właścicielem profilu;)


Dodano: 2013-08-13 11:22

Co takiego robili wcześniej, a co robią teraz? Myślę, że po jednym kawałku nie mamy jeszcze czego oceniać, chyba, że nie podoba Ci się już ich ostatnia lub wcześniejsza płyta albo masz na myśli coś jeszcze innego. Mi się Evangelion podoba, jestem w stanie słuchać bez zmęczenia, choć fanem Behemotha nie jestem - przyznaję się, a za ulubione dokonania zespołu uznaję te pierwsze, bardziej w stylu black.

Niby ma być nowy album inny, zobaczymy. Mi nowy kawałek podchodzi, jest ciężki, mroczny i wprowadzający w klimat (mam nadzieję nowego albumu), ale to tylko cząstka i reszta wcale taka być nie musi albo ostro się zdziwimy. Ja z niecierpliwością czekam na Satanistę.

Poza tym to widziałem w innym wpisie, że nie podobał Ci się Brutalowy występ, dlaczego?

Zatem odpowiadając na Twe pytania odpowiedź jest prosta. Zdecydowanie wolę wcześniejszy Blackowy Behemoth gdy nie grali jeszcze totalnej komerchy pod publiczkę. Powiem nawet więcej,lubię Behemotha do "Zos Kia Cultus". Potem coś zaczęło się psuć i było już coraz gorzej. Co do ich występu na Brutalu to było widać gołym okiem,że zagrali na odczepnego i zespołowi brakowało tzw energii i pierdolnięcia. Nie wiem czy byli aż tak zmęczeni czy też inne czynniki na to wpływały ale po takiej hordzie jak Behemoth spodziewałem się o wiele,wiele więcej. Stojąc przy samej scenie w ogóle nie czułem przyjemności z oglądania "show" jaki odstawił Darski i reszta ekipy. Rozmawiając z ludźmi większość była zawiedziona Brutalowym występem i tą całą sztuczną pompą. Zaś konfetti to już totalna przesada i kicz na takim koncercie.


Jesteś tylko kupą mięcha wprawioną w ruch, którą prędzej czy później zeżrą robaki. Twój świat upada, nieuchronnie, przez cały czas!!!


Dodano: 2013-08-13 22:22 Zmieniono: 2013-08-13 22:23

Muzyki Behemoth nie mozna nazwac komercyjna, mimo zmian stylistycznych to nadal brutalny i niezly technicznie metal komercyjne mozna nazwac zachowanie Nergala.
Nie oszukujmy sie, dla dosc konserwatywnych odbiorcow muzyki jakim jest metal wystepy w plastikowych programach tv, flirty czy bywanie w pudelkowym toawrzystwie kojarzy sie raczej z tania komercja i lansem.
Nergal chyba posmakowal kolorowego zycia i slusznie, skoro lubi tylko, ze musi sie zdecydowac metal czy komercyjna tanizna. Nie mozna jednoczesnie funkcjonowac w tych skrajnych swiatach bowiem wyglada to sztucznie i malo powaznie.
Ciekaw jestem co nagraja choc ostatnie dwa wydawnictwa srednio mi podeszly, najbardziej cenie okres po transformacji.

Co jest z tym flirtem Slayer z nu-metalem?



Dodano: 2013-08-13 22:23

A nie pomyślałeś, że np. takie konfetti to po prostu żart... Kurna, nieco luzu...


Krótki opis, nie mający powiązania z Właścicielem profilu;)


Dodano: 2013-08-14 12:54

Dlaczego mam myśleć akurat,że to żart? Coś często owy "Żart" na koncertach Behemoth jest używany. Poza tym jak już wspomniałem nie tylko ja uważam to za kicz. Lubię Behemoth ale ten stary,kiedy jeszcze grali tak jak grać się powinno in nie poszli pod publiczkę.


Jesteś tylko kupą mięcha wprawioną w ruch, którą prędzej czy później zeżrą robaki. Twój świat upada, nieuchronnie, przez cały czas!!!


Dodano: 2013-08-15 13:20

Ciężko,miażdżąco,piekelnie o to chodzi,kiedy płyta wyjdzie może na hallowen albo na mikołaja


wystarczy to wszystko nadmuchać a wszystko samo sie rozpierdoli c fs


Dodano: 2013-08-17 18:25

Premiera już niestety została przesunięta na rok 2014.


Wir müssen wissen. Wir werden wissen


Dodano: 2013-08-17 22:47 Zmieniono: 2013-08-17 22:52

dla mnie Behemoth zaczyna się od Satanica, wczesniejsze dokonania zaliczam jako młodzieńczy zryw, z dzisiejszej perspektywy mocno groteskowy zwłaszcza w warstwie tekstowej, dużo się chciało ale niewiele sie umiało, to normalne od czegoś trzeba zacząć. Nie rozumiem wpisu, że późniejsze dokonania to komercha pod publiczkę, taki Demigod to ekstremalna, brutalna muzyka, ciężarem niestrawna nawet dla wielu fanów metalu, np thrashu a co dopiero dla przeciętnego odbiorcy, mówienie o komercji w takiej muzie jest co najmniej dziwaczne. To chyba jakaś złośliwość. Czy bycie na topie w ekstremalnej muzie jest pod publiczkę?Czy np Vader to zespół komercyjny? No chyba nie. Nie wypowiem sie co do nowego utworu ze wzgledu na kiepską jakość nagrania, posłuchamy zobaczymy. Evangelion ma parę świetnych momentów ale jako całość jest trochę za bardzo syntetyczny. Co do celebrowania Nergala to jego życie jego sprawa, ja tego nie popieram. Metal zawsze stał w opozycji do tandety i plastiku i tak powinno zostać.



Dodano: 2013-08-22 00:01 Zmieniono: 2013-08-22 00:24

Prywatnie to sobie może Nergal w kisielu walczyć. bo mi g...o do tego. Oby tylko muza i koncerty były spójnością. A jak ktoś oczekuje spójności, to proponuję gwiazdki pop, tam sztab specjalistów dba, by każdy fan miał coś dla siebie.


Krótki opis, nie mający powiązania z Właścicielem profilu;)


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło